Po raz kolejny zapraszamy na przegląd 10. najlepszych filmów minionego roku według redaktorów Miesięcznika KINO. To doskonała okazja, by nadrobić filmowe braki! Zaczynamy 1 lutego od nr 1 rankingu filmu AIDA. Przegląd potrwa do 15 lutego!
Bilety w cenie 10 zł już w sprzedaży w kasie kina
Rezerwacje: rezerwacje@kinoelektronik.pl
Aby kupić bilet on-line kliknij wybrany podświetlony tytuł (Uwaga: operator płatności dolicza 1 zł prowizji)
****************************
Od redakcji:
BEZ ZASKOCZENIA – BARTOSZ ŻURAWIECKI
Może nie powinienem tego mówić, ale „Dziesiątka Kina” nic a nic mnie nie zaskoczyła. Spodziewałem się, że wygra „Aida” Jasmili Žbanić, bo to film, który bodaj na wszystkich zrobił wrażenie. Może miał jakieś złe recenzje, ale ja do nich nie dotarłem. Wygrał w cuglach ubiegłoroczne Europejskie Nagrody Filmowe, a na 43 osoby, które wzięły udział w naszym plebiscycie, pojawił się w zestawieniach aż 29 spośród nich.
„Aida” wygrała z ponad 60-punktową przewagą nad filmem drugim w kolejności, „Zabij to i wyjedź z tego miasta” Mariusza Wilczyńskiego, z pewnością najoryginalniejszym dziełem w polskim kinie ostatnich lat. Sukces Wilczyńskiego w naszym rankingu jest tym większy, że rzadko produkcje animowane lądują w „Dziesiątce Kina” na tak wysokiej pozycji.
Generalnie filmy z pierwszej trójki (podium zamyka „Na rauszu” Vinterberga) zwyciężyły zdecydowanie, przekroczyły bowiem z łatwością barierę 100 punktów, podobnie zresztą jak czwarty w zestawieniu „Nomadland” Chloé Zhao. Wszystkie tytuły z pierwszej dziesiątki to dzieła znane, powszechnie chwalone i uhonorowane najważniejszymi światowymi nagrodami. Udało nam się też zachować dobre proporcje między kinem amerykańskim a międzynarodowym – 3 do 7 na korzyść tego ostatniego.
Stworzyliśmy więc „Dziesiątkę” idealną, choć nie każdy lubi ideały; sam wolałbym, żeby pojawił się w czołówce jakiś czarny koń. Niespodzianki czekają nas jednak dopiero w drugiej dziesiątce. Dla mnie największą jest wysokie, 12 miejsce, „Zielonego rycerza” Davida Lowery, a więc filmu, który przemknął przez nasze ekrany trochę niezauważony. Jak jednak widać, ci, którzy mieli go zauważyć, zauważyli; aż trzy osoby dały tej produkcji maksymalną liczbę punktów. Dodajmy tutaj, że choć „Zielony rycerz” zdecydowanie nie jest wymieniany wśród oscarowych faworytów, został doceniony także przez amerykańskich krytyków, którzy przyznali mu nominacje do dorocznych nagród licznych swoich stowarzyszeń.
U nas natomiast rozczarowują miejsca filmów polskich, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę świetne recenzje, które zbierał ostatni festiwal w Gdyni („Zabij to i wyjedź z tego miasta” to przecież triumfator jeszcze poprzedniej edycji z roku 2020). Laureat Złotych Lwów, film „Wszystkie nasze strachy” Rondudy i Gutta, dopiero na miejscu 18, a „Żeby nie było śladów” Matuszyńskiego zamyka drugą dziesiątkę, wyprzedzając o dwa punkty „Wesele” Smarzowskiego.
Rok 2021, choć nieco normalniejszy niż rok 2020, wciąż nie przyniósł stabilizacji na rynku filmowym. Trwająca pandemia sprawia też, że trudno cokolwiek wyrokować na najbliższą przyszłość. Wielkie hollywoodzkie produkcje ostrożnie wracają na ekrany kinowe (w „Dziesiątce” ich honoru broni wyłącznie „Diuna” Villeneuve’a), na czym nadal korzysta kino artystyczne, mające dzięki temu łatwiejszy dostęp do kin, ale też korzystające ochoczo z pomocy potentatów streamingowych, takich jaki Netflix (vide „To była ręka Boga” Sorrentina i „Psie pazury” Campion). I choć pandemii wszyscy mamy po dziurki w nosie, to jednak chciałoby się, żeby ta nieoczekiwana dobra passa filmów wyrafinowanych nigdy się nie skończyła.
1. „Aida”
Reż. Jasmila Žbanić. Bośnia i Hercegowina, Austria, Rumunia, Holandia, Niemcy, Polska, Francja, Norwegia, Turcja 2020
Dystrybucja kinowa Gutek Film – 207 punktów
2. „Zabij to i wyjedź z tego miasta”
Reż. Mariusz Wilczyński. Polska 2019
Dystrybucja kinowa Gutek Film – 145 punktów
3. „Na rauszu”
Reż. Thomas Vinterberg. Dania 2020
Dystrybucja kinowa Best Film – 131 punktów
4. „Nomadland”
Reż. Chloé Zhao. USA 2020
Dystrybucja kinowa Disney – 121 punktów
5. „Niefortunny numerek lub szalone porno”
Reż. Radu Jude. Rumunia, Chorwacja, Czechy, Luksemburg, Szwajcaria, Wlk. Brytania 2021
Dystrybucja kinowa Stowarzyszenie Nowe Horyzonty – 99 punktów
6. „To była ręka Boga”
Reż. Paolo Sorrentino. Włochy, USA 2021
Netflix / dystrybucja kinowa Gutek Film – 88 punktów
7. „ Ojciec”
Reż. Florian Zeller. Wlk. Brytania, Francja 2020
Dystrybucja kinowa UIP – 82 punkty
8. „Licorice Pizza”
Reż. Paul Thomas Anderson. USA, Kanada 2021
Dystrybucja kinowa Forum Film – 76 punktów
9. „Diuna”
Reż. Denis Villeneuve. USA, Kanada 2021
Dystrybucja kinowa Warner – 70 punktów
10. „Psie pazury”
Reż. Jane Campion. Wlk. Brytania, Kanada, Australia, Nowa Zelandia 2021
Netflix / dystrybucja kinowa Gutek Film – 66 punktów
W GŁOSOWANIU BRALIŚMY POD UWAGĘ FILMY Z LAT 2019-2021, KTÓRE W ROKU 2021 MIAŁY PREMIERĘ KINOWĄ W POLSCE LUB PREMIEROWO DOSTĘPNE BYŁY W SERWISACH VOD Z POLSKĄ WERSJĄ JĘZYKOWĄ.