Już teraz w naszej wirtualnej sali na MOJEeKINO.PL możecie ponownie obejrzeć (lub nadrobić, jeśli ktoś nie widział) hit Elektronika, jeden z piękniejszych filmów ostatnich lat nagrodzony Złotą Palmą w Cannes – ZŁODZIEJASZKI

Film dostępny od 2 kwietnia, bilet 15 zł gwarantuje możliwość obejrzenia w ciągu 48h

Link do filmu -> https://www.mojeekino.pl/vods/vod.1076

 

Nagrodzone Złotą Palmą w Cannes, nominowane do Oscara® 2019 „Złodziejaszki” to historia trzypokoleniowej ubogiej rodziny żyjącej na przedmieściach Tokio. Utrzymują się najróżniejszych dorywczych zajęć oraz drobnych kradzieży. I choć ledwo wiążąc koniec z końcem, to gdy jednak pewnego dnia w ich życiu pojawia się bezdomna dziewczynka, bez wahania decydują się zapewnić jej dach nad głową.

To początek wydarzeń, które odsłonią skrywane tajemnice z rodzinnej przeszłości.

Reżyser filmu Hirokazu Kore-eda należy do czołówki współczesnych japońskich twórców i jest najpopularniejszy przedstawicielem tej kinematografii w Polsce.
W ostatnich kilku latach kinowa publiczność miała okazję obcować z jego głośnymi, nagradzanymi obrazami „Po burzy” (2016), „Nasz młodsza siostra” (2015), „Jak ojciec i syn” (2013). Krytycy nazywają go kontynuatorem filmowej tradycji japońskiego mistrza Yasujirô Ozu, jednak sam Koreeda uważa, że bliżej mu do Kena Loacha, który podobnie jak on używa kamery do sportretowania społecznych nierówności i absurdów współczesnego świata.

– Świat zmierza w przedziwnym kierunku, nie wiem czy rodzina – w takim tradycyjnym założeniu, zbudowana na dobrowolnym byciu razem, długotrwałej
i wielopokoleniowej więzi czy bezinteresownej chęci niesienia pomocy – ma szansę przetrwać. Ten temat wciąż do mnie powraca, bo nie ma jednej recepty na udane życie rodzinne, na trwałe relacje. A tak jak powiedziałem, współczesny świat
nie sprzyja inwestowaniu czasu, wiedzy, czy pieniędzy we wspólnotę. Wszyscy stawiają teraz na siebie, liczy się jednostka – nie zbiorowość – mówił w wywiadzie dla „Wprost” po ubiegłorocznym Festiwalu w Cannes.

Z tej najważniejszej na świecie filmowej imprezy wrócił ze Złotą Palmą. Choć w Konkursie Głównym konkurował z „Zimną wojną” Pawła Pawlikowskiego, a także
z filmami m.in. Spike’a Lee, Matteo Garrone czy Nadine Labaki, tu Jury
pod przewodnictwem amerykańskiej aktorki Cate Blanchett jednogłośnie zdecydowało o uhonorowaniu filmu japońskiego reżysera.