Ma dopiero 24 lata i imponujący dorobek zawodowy. Na planie filmowym spotkała się m.in. z takimi reżyserami jak: Jan Komasa, Andrzej Wajda, Agnieszka Holland czy Kasia Adamik. Poznałyśmy się przy okazji filmu „Miasto 44”. Pamiętam, że zaskoczyła mnie wtedy swoją skromnością i dojrzałością. Ma na swoim koncie m.in. nagrodę dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej na Festiwalu Filmowym w Gdyni oraz Orła w kategorii: odkrycie roku. Dwa lata temu na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie doceniono ją tytułem „Shooting Star”. Dokładnie wybiera projekty, którym poświeca swój czas. W pamięci widzów zapisały się seriale „Rojst ” i „1983 ”, w których wzięła udział. Razem z Tomaszem Kotem znalazła się w obsadzie serialu BBC „World on fire ”, to na tym planie spotkała m.in. Helen Hunt. Widzowie zobaczą ją też w duńskim serialu „DNA”.
Zofia Wichłacz ma w sobie magnes, który przyciąga uwagę widzów. Jej siła to naturalność i łagodność. Te cechy oznaczają mocny charakter. 25 kwietnia porozmawiamy m.in. o ryzyku w zawodzie aktora, życiowej odwadze i intuicji, której warto słuchać.